Moje Lazurowe Wybrzeże w obiektywach Olympus

 

 

Zakochałam się w tym miejscu. Jeśli ktoś zapyta mnie, gdzie chciałabym mieszkać to bez zastanowienia odpowiem właśnie tam.. na Lazurowym Wybrzeżu.

 

Najlepiej pewnie byłoby mi w Nicei, ale stale gościłabym na plaży w Villafranchie, na głównej ulicy Cannes, kawiarniach w mieście Antibes i ogrodach w Monako. 🙂

 

 

6 lat uczyłam się francuskiego. Pewnie nie bez powodu zawsze podobało mi się coś w tym francuskim stylu, klimacie.. ten wyjazd tylko upewnił moje popędy. Bywałam w wielu krajach.. Włochy, Hiszpania, Chiny, Niemcy.. mieszkałam w Stanach Zjednoczonych i Portugalii. Kocham zmieniać miejsca pobytu, ale to właśnie Francja skradła moje serce i czułam się tam zauroczona każdym widokiem. 

 

Tydzień mieszkałam u przyjaciółki w Avignon i stamtąd podróżowałm do Montpellier i Marsylii. Na kolejny tydzień zatrzymaliśmy się w Nicei i dzięki wskazówek Tomasza, który prowadzi bloga o Lazurowym Wybrzeżu https://lazurowyprzewodnik.pl spędziliśmy cudownie czas! Codziennie zwiedzaliśmy, wygrzewaliśmy się na plaży, zajadaliśmy regionalnymi smakołykami! Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie rady i jeśli chcecie dowiedzieć się jak najlepiej zaplanować pobyt na Lazurowym Wybrzeżu to właśnie do Tomasza Was odsyłam. 🙂

 

 

Na wyjeździe miałam przyjemność testować najnowszy model aparatu Olympus PEN E-PL8 oraz swój nowy aparat Olympus Tough Tg-5! Tak, podróżowałam z dwoma aparatami. 🙂

Jednak to w ogóle nie sprawiało mi problemu, obydwa są bardzo lekkie i zajmują niewiele miejsca! Jak się przekonałam te niepozorne i ze ślicznym designem aparaty potrafią niesamowicie dużo.. byłam zachwycona efektami moich zdjęć! 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Odrazu o PEN 8 można powiedzieć, że wygląda bardzo stylowo i chodząc z nim na ulicach w Cannes czy Monako miałam wrażenie, że dopełnia moją stylizację. 🙂 Nie dość, że robiłam świetne zdjęcia, to dodawał mi pewności siebie! 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jestem początkującym fotografem i większość zdjęć wykonywałam w trybie auto, jednak i po pewnym czasie nauczyłam się kombinowania na innych trybach. Ten aparat ma ogromnie dużo opcji i zdecydowanie przekracza moje kompetencje, ale mam ogromną nadzieję, że kiedyś będę mogła to wszystko jeszcze wypróbować.. ! 🙂 

 

To co najbardziej spodobało mi się w PEN 8 to opcja dotykowego ekranu, łatwość w obsłudze, odchylany ekran oraz.. tryb selfie!

 

Możemy bardzo łatwo ustawić możliwość ustawiania ostrości palcem na ekranie oraz dotykowego robienia zdjęć. Jest to bardzo fajna sprawa, bo zdecydowanie ułatwia pracę, gdy chcemy skupić uwagę na inny niż główny przedmiot na zdjęciu.

Bez problemu każda poproszona przez Nas osoba będzie umiała wykonać nim zdjęcie. Często oddawałam aparat Michałowi, dawałam mu wskazówki jak chce by zdjęcie wygadało i tak zrobiłam z niego mojego osobistego fotografa! 🙂

Ekran możemy odwracać i przekręcać w różne strony dzięki czemu łatwiej wykonać zdjęcia z góry czy z boku, bo zawsze widzimy kadr. 

 

I na koniec opcja, którą polubiłam najbardziej, bo podniosła szalenie jakość moich selfie.. kiedy odchylimy ekran automatycznie włącza się opcja selfie.. potem wystarczy zrobić zdjęcie przyciskiem lub dotykając ekranu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Moja przyjaciółka, stwierdziła, że Nasze selfie wygladały jakby patrzyła na Nas na żywo. To prawda, jakość zdjęć jest powalająca. Robienie selfie PEN’em jest bardzo łatwe, bo nie jest on cieżki, do tego skrócił się czas moich ‚sesji selfie’, ponieważ nie musiałam bawić się w ustawianie światła, aparat dobiera optymalne ustawienia i każde zdjęcie wychodzi przepięknie.. 🙂

 

Teraz kilka słów o aparacie Tough TG-5. Jest równie wyjątkowy, ale pod innymi względami. Można nim robić zdjęcia pod wodą oraz jest wstrząsoodporny! Wyposażony jest w GPS, kompas, manometr oraz czujnik temperatury. Trzymając ten aparat w ręku nie musiałam się o nic martwić.. aparat radzi sobie w każdych warunkach oświetleniowych. Bardzo czuły i wydajny sensor w połączeniu z najnowszym procesorem obrazu zapewnia lepszą jakość obrazu, szerszy zakres tonalny oraz krótszy czas reakcji.
Dzięki niemu robiłam dużo zdjęć przy wodzie, na plaży, w basenie nie martwiąc się o jego uszkodzenie i dodatkowo o bardzo wysokie naświetlenie. Normalnie zdjęcia w takich warunkach byłby trudne do zrobienia, bo padało na Nas silne światło słoneczne. 

 

 

 

 

 

Na początku ciężko było mi się przemóc i rzeczywiście zanurzyć aparat pod wodą.. 😀 Jednak moje obawy okazały się zupełnie niesłuszne, kiedy zaczeliśmy robić zdjęcia w basenie, nie mogłam przestać. Olympus stał się moją zabawką!

Efekty były świetne. Mogłyśmy uchwycić siebie pod wodą i w ruchu. 

Pod wodą i na lądzie nagrywałam nim tez filmy. 

TG-5 pozwala nagrywać filmy w niesamowitej rozdzielczości 4K oraz filmy Full HD z prędkością aż 120 kl./s. Nagrywałam jadąc szybko samochodem czy nasze fikołki. Dynamika każdego ruchu została zarejestrowanego w zachwycająco wysokiej rozdzielczości, co szczególnie widać na trybie slow motion. 🙂 Niebawem zobaczycie efekty moich nagrań kiedy skończę montaż filmów i umieszczę je na Youtubie! 🙂

 

Koniecznie apropos tych dwóch aparatów muszę dodać, że posiadają jeszcze jedną genialną opcję. W sekundę można przesłać z nich zdjęcia na smartfona. Wystarczy ściągnąć aplikacje Olympus i połączyć się przez wifi z telefonem. Dla osoby, która codziennie i systematycznie postuje zdjęcia na Instagramie i Facebooku to jest bajka. Zdjęcia w najlepszej jakości od razu lądowały u mnie na telefonie! 🙂

 

Jestem zachwycona obydwoma aparatami. Dziękuję Olympus za to, że mogłam uwiecznić wakacje swojego życia w takiej jakości! Patrząc na te zdjęcia,  wspomnienia będą dużo bardziej wyraźniejsze. 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcecie poczytać więcej o aparatach zapraszam na stronę Olympus:

https://www.olympus.pl

Podzielcie się ze mną w komentarzu, gdzie Wy spędziliście najcudowniejsze wakacje i z jakich zakątków tego świata macie piękna zdjęcia!

Subscribe to our mailing list

* indicates required
" >

Get Free Email Updates!

Signup now and receive an email once I publish new content.

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.