Angel Wings czyli faworki! :)

Jakoś nigdy nie byłam specjalnie fanką faworków w porównaniu z pączkami ;), ale praktycznie jednogłośnie zakomunikowaliście, że na Tłusty Czwartek najbardziej marzą Wam się faworki.. nie było wyjścia. 😉

 

 

 

 

 

 

 

i strasznie dobrze wyszło! Pierwszy raz robiłam faworki, nauczyłam się czegoś nowego i miałam bardzo dużo przyjemności z pracy w kuchni. 🙂

Podążając za przepisem stworzycie pyszne, do znudzenia przypominające w smaku te tradycyjne anielskie skrzydła! Przepis jest bezglutenowy, nie używamy cukru ani niezdrowych tłuszczy. Podałam Wam kilka możliwości dostoswania przepisu, ale już bardziej nie kombinujcie, bo smak będzie się różnił. 😉 Nie omijajcie też składników- spirytus/ocet jest potrzebny, by ciasto podczas smażenia nie chłonnego oleju!

Bierzcie babcie, mamy, braci i siostry i do roboty! Robimy faworki jak za starych czasów! 🙂

 

zdrowe faworki
wychodzą 3 duże talerze faworków!
Author: Justdeliciousx
Ingredients
  • 500 g mąki jaglanej + więcej do podsypywania ciasta*
  • 3 łyżki płynnego oleju rzepakowego lub kokosowego
  • 2 całe jajka+ 2 żółtka
  • 6 łyżek maślanki- możecie zastąpić śmietaną gęstym jogurtem
  • +olej kokosowy lub rafinowany olej rzepakowy do smażenia
  • +ksylitol na cukier puder
Instructions
  1. Wszystkie składniki na ciasto łączymy razem i zaczynamy formować rękami ciasto, trzeba stopniowo dodawać mąki cały czas pracując z ciastem, aż przestanie być bardzo lepkie, ale nadal będzie puszyste i mokre.
  2. Formujemy kulkę i zawijamy w folię. Ciasto należy chłodzić ok. godziny w lodówce. Równie dobrze możecie je przygotować dzień wcześniej i zostawić w lodówce na noc.
  3. Schłodzone ciasto dzielimy na ok. 4 porcje i każdą rozwałkowywujemyw na prostokąt o grubości ok. 5 mm. Stolnicę oraz wałek należy podsypywać mąką by ciasto się nie przyklejało- jeśli będzie Wam się źle z nim pracować dosypcie do niego mąki i jeszcze raz wyróbcie.
  4. W zależności od Waszych preferencji kroimy prostokąt na dłuższe lub krótsze pasy, w środku każdego robimy nacięcie. Odklejamy każdego faworka i jedną stronę przez nacięcie wywijamy do środka. Tak przygotowane układamy na papierze.
  5. Gdy wszystkie będą wywinięte rozgrzewamy olej. Dobrze użyć wysokiego garnka o mniejszej średnicy, trochę oleju trzeba zużyć... ok. 0.5 litra, faworki mają się w nim całkowicie zanurzać! Wrzucamy po kilka do rozgrzanego oleju i smażymy aż będą zaczynać robić się lekko złociste. Wykładamy na ręczniki papierowe by odsączyć je z tłuszczu.
  6. Gotowe posypujemy cukrem pudrem z ksylitolu, który można zmielić lub tak jak ja ręcznie kruszyć w moździerzu. 😉
  7. Są pyszne same, z dżemem lub czekoladowym kremem!
Recipe Notes

* najlepiej będzie użyć tylko mąki jaglanej, ale możecie zrobić miks z dodatkiem owsianej, a jeśli nie jesteście uczuleni na gluten to pełnoziarnistej. Możecie dodać też mąkę ryżową, ale niech to będzie maks 100 g inaczej już zaczniemy czuć ryżowy posmak, a tego nie chcemy! 🙂

 

10 thoughts on “Angel Wings czyli faworki! :)

    1. Nie, mąka kokosowa ma zupełnie inne właściwości. W faworkach musi to być mąka typu jaglana, owsiana, pełnoziarnista.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.