Dieta białkowo-tłuszczowa + przepis na granole!

Dieta białkowo- tłuszczowa. Dla kogo?

Dieta białkowo-tłuszczowa stała się bardzo popularna nie bez powodu. Dzięki niej niejedna osoba pochwaliła się utratą tkanki tłuszczowej oraz lepszym samopoczuciem. Co dokładnie trzeba jeść na takiej diecie i czy na pewno będzie ona odpowiednia dla każdego?

 

Jak wygląda dieta białkowo-tłuszczowa?

Pożywienie, które spożywamy dzieli się na węglowodany (cukry), białko i tłuszcze. Odpowiednia rotacja tymi elementami sprawia, że w naszym ciele procesy zachodzą w różny sposób. Produkty węglowodanowe to kasze, ryże, makarony, produkty zbożowe, warzywa oraz owoce. To są te dobre źródła cukrów. Opierając swój jadłospis na białku i tłuszczach, a ograniczając ilość spożywanych węglowodanów doprowadzamy organizm w stan ketozy, czyli szybszego spalania tkanki tłuszczowej. Dieta, w której ilość tłuszczy stanowi 70%-80% zwana jest ketogeniczną i ogranicza węglowodany do 5% (ok. 20g). Wracając do diety białkowo-tłuszczowej, nie musi być ona tak restrykcyjna i nie jest dokładnie określone ile powinniśmy spożywać węglowodanów na diecie białkowo-tłuszczowej.  Większość osób przyjmuje, że jest to nie więcej niż 100 g na dzień. Dla wyobrażenia, jest to mniej więcej 1 paczka ryżu i 3 pomidory. 

Sekret diety białkowo- tłuszczowej!

 Ta dieta często przyczynia się do spalania tkanki tłuszczowej. Kiedy ograniczamy węglowodany, organizm zaczyna czerpać energię z zapasów tkanki tłuszczowej, bo nie dostaje cukru. W ten sposób rzeczywiście można pozbyć się zbędnych kilogramów. Dodatkowo na diecie białkowo- tłuszczowej przestają występować napady głodu co spowodowane jest lepszą regulacją poziomu insuliny we krwi. Takie odżywianie jest pomocne w walce z uzależnieniem od słodyczy i cukru.

Czy dieta białkowo-tłuszczowa jest wskazana dla każdego?

Reakcja naszego organizmu na inne składniki diety będzie rożna w zależności od tego jakim typem metabolicznym jesteśmy. Niektóre osoby, potrzebują węglowodanów i wcale cukry nie odkładają im się w postaci tkanki tłuszczowej. Osoby o odmiennym typie metabolicznym będą na nie bardziej wrażliwe. Nie mam na myśli oczywistego jedzenia cukru, ale nawet produkty pozornie zdrowe jak ryż, kasza, suszone owoce mogą prowadzić do dużych skoków insuliny. Wiedzą o tym dobrze diabetycy. Wiadomo, że , nim więcej cukrów jemy, tym bardziej jesteśmy na nie wrażliwi- to dlatego tak trudno przestać się objadać, kiedy nasza dieta przez długi czas składała się ze słodyczy.

Kolejnym wyjątkiem są sportowcy, dla nich wskazane jest utrzymanie węglowodanów na wysokim poziomie. Inaczej mogą pojawić się takie dolegliwości jak senność i rozdrażnienie, organizm będzie się trudniej regenerował, niewykluczone jest pojawienie się problemów zdrowotnych. Raczej mówimy tutaj o skrajnych przypadkach sportowców wyczynowych, ponieważ osoby rekreacyjnie uprawiające sport znane są z stosowania diety białkowo-tłuszczowej, dla lepszych efektów, spożywając racjonalne umiarkowane węglowodany. Faktem jest, że bez odpowiedniej ilości węglowodanów niemożliwe jest zbudowanie tkanki mięśniowej. 

Jak zacząć dietę białkowo-tłuszczową?

Proponuję samemu zaobserwować swój organizm poprzez rotację makroskładnikami. Musimy pamiętać o tym, że obniżając ilość węglowodanów należy zwiększyć ilość tłuszczy. Nie chodzi o smażenie na głębokim, roślinnym tłuszczu, to nie przyniesie nic dobrego. Trzeba uświadomić sobie, że to zdrowe tłuszcze przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowe. Do nich należy – awokado, orzechy, nasiona, olej kokosowy, tłuszcz z dobrej jakości nabiału i mięsa. Białko również przyspiesza metabolizm, jednak mało kto wie, że dostarczane w zbyt dużej ilości organizm zamieni w cukier, a efekt diety nie będzie tak widoczny. 

Proponuję na początku zejść do 100 g węglowodanów dziennie, następnie mniej więcej co 2 tygodnie spróbować trochę je obniżać co 10 g, maksymalnie zejść do 60 g i ocenić, w którym momencie czuliśmy się najlepiej. Ważny jest również wybór dostarczanych węglowodanów, powinniśmy jeść duże ilości  warzyw i owoców, produkty bogate w składniki odżywcze. Węglowodany najlepiej spożywać w posiłkach około treningowych.

Jak wiedzieć ile jemy?

Możemy skorzystać z aplikacji na telefon- myfitnesspal i wpisywać tam wszystko co jedliśmy w ciągu dnia, a aplikacja sama policzy nam ile gram węglowodanów spożyliśmy. Drugim sposobem, który zdecydowanie bardziej polecam jest po prostu zrezygnować na jakiś czas z jedzenia produktów bogatych w cukry. By to zrobić trzeba ograniczyć ilość jedzenia kasz, ryżu, makaronu, chleba itp. Należy jeść owoce i skupić się na spożywaniu większej ilości warzyw, nie powinniśmy ich ograniczać w żadnym wypadku! Ja kocham warzywa i to jest główny składnik mojej diety. 

Z czasem na pewno zobaczymy zmiany w sylwetce, warto zrobić badania lekarskie przed i po wprowadzeniem diety, by również zaobserwować jak dieta wpłynęła na nasze zdrowie. Jeśli będziemy się czuć dobrze, mieć więcej energii to prawdopodobnie dobrze dobraliśmy ilość węglowodanów i dieta białkowo-tłuszczowa jest właściwa dla naszego organizmu. Jedzenie nawet ponad 100 g węglowodanów dziennie, a z właściwych źródeł dalej możemy nazywać dietą białkową- tłuszczową. Osoby ćwiczące czy potrzebujące dostarczać więcej energii będą jeść więcej kalorii, w tym tych z węglowodanów. Wybierając ich właściwe źródła, tak samo skorzystają z diety korzyści diety białkowo- tłuszczowej. 

Śniadania białkowo-tłuszczowe

Takie śniadania mają bardzo wiele korzyści dla zdrowia. Po nocy nasz poziom cukru jest niski, dlatego dostarczając jego duże ilości po przebudzeniu, możemy szybko po posiłku znów być głodni, gdy jego poziom zacznie spadać. Białkowo- tluszczowe śniadanie utrzymuje dłużej uczucie sytości i pomaga zwalczyć uczucie senności w pierwszej fazie dnia. Organizm bardziej skorzysta na dostarczeniu energii z węglowodanów w późniejszych porach, kiedy rzeczywiście skończy się mu energia. Oczywiście są od tego odstępstwa, między innymi, gdy śniadanie jest posiłkiem potreningowym powinny znaleźć się tam również węglowodany lub należymy do kręgu tych osób, które ze względów zdrowotnych lub genetycznych lepiej czują się spożywając cukry na pierwszy posiłek. Zawsze powtarzam, że najważniejsze to słuchać naszego organizmu i próbować zrozumieć jego reakcje i potrzeby! 🙂

Oto przepis na przepyszną granole, która jest idealna na takie śniadanie! 🙂

chocolate chickpeas granola!
Servings: 1
Author: Justdeliciousx
Ingredients
  • jedna puszka odsączonej ciecierzycy posypanej cynamonem
  • 8 garści dowolnych orzechów i nasion- u mnie nerkowce migdały, orzechy włoskie i pestki dyni
  • 4 łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki płynnego oleju kokosowego
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • więcej cynamonu 🙂
  • pokruszona ciemna czekolada lub surowe ziarna kakaowca
Instructions
  1. Przygotowaną ciecierzycę pieczemy przez 40 minut w 210* C. Gotową odstawiamy na bok. Następnie kroimy lub w mikserze rozdrabniamy orzechy, ale tak by nadal zachować w miarę duże ich kawałki. Dodajemy pozostałe składniki, oblewamy olejem i dokładnie mieszamy. Wykładamy na papier do pieczenia i zostawiamy w piekarniku na 15 minut w 180*C. Pilnujemy, żeby się nie przypaliły. Łączymy razem z cieciorką i przechowywujemy w zamkniętym słoiczku, choć... ja zjadłam wszystko jednego dnia! 😀
Recipe Notes

Chyba najlepiej zrobić od razu podwójną porcję! 🙂

Dajcie mi znać czy próbowaliście takiej diety i jakie są Wasze odczucia! Na mojej stronie i w Ebookach znajdziecie więcej przepisów białkowo-tłuszczowych! Przeczytacie tam też jak jeść bez liczenia kalorii. 

Ja osobiście określiłabym moją dietę jako niskowęglowodanową, staram się jeść wiele zdrowych tłuszczy oraz białka. Nie liczę kalorii i słucham swojego ciała! Jedzenie wysokich węglowodanów powodowało, że przybierałam coraz więcej tkanki tłuszczowej oraz byłam cały czas senna. Jestem bardzo ciekawa Twoich doświadczeń! Zostaw komentarz, by podzielić się swoim zdaniem!

Miłego dnia,

Justyna

3 thoughts on “Dieta białkowo-tłuszczowa + przepis na granole!

  1. Super pomysł, zastanawiam się, czy nie przejsc na taką dietę, bo trochę o tym czytam, ze względu na zdrowie i samopoczucie 🙂
    Powiedz kochana, z czym to jadłaś? z jogurtem?

  2. Przepis cudowny! W życiu bym nie powiedziała że granola z ciecierzycą będzie tak smakować 🙂 Śledzę Twojego bloga od niedawna i jestem zachwycona Twoimi przepisami. No rewelacja, czasem wydaje mi się że jeden składnik do drugiego nie pasuje a tu taka niespodzianka i wychodzi mega pysznie 🙂 Praktykuje też z Tobą jogę na youtubie i powiem szczerze że żaden nauczyciel mnie tak nie zachwycił, świetnie opowiadasz i pokazujesz pozycje.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę więcej tak dobrych pomysłów 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.