Khao Soi z tofu – oryginalny przepis na zupę curry z makaronem!

Odkrycie tajskiego rosołu Kao Soi!

Kiedy przyjeżdżałam do Tajlandii, wydawało mi się, że znam sporo dań kuchni tajskiej. To ile jak się okazało czekało na mnie nieodkryte przekonaliśmy się już przez cały 2019! Takim ekscytującym odkryciem było właśnie Kao Soi. Podbiło totalnie moje serce od pierwszej łyżki! To danie jest mniej znane w Europie, chociaż składniki są łatwe do znalezienia, a jego wykonanie wcale nie trudne. 🙂

kao-soi-przepis-zupa-z-makaronem-mlekiem-kokosowym-tajska

Co to jest dokładnie Kao Soi?

Kao Soi to zupa bogata w dodatki! Sam wywar przygotowywany jest z pasty curry i mleka kokosowego. Ta pasta curry jest wyjątkowa i inna od innych rodzajów curry, które możesz znać (zielone, czerwone, żółte, massaman). Przede wszystkim, jej wyjątkowym składnikiem jest kurkuma! To właśnie dzięki jej kolor tej zupy jest żółty.

Jeśli znasz przepis na złote mleko to już na pewno wiesz, że kurkuma ma niesamowite właściwości antybakteryjne i antywirusowe. W związku z tym ten przepis jest nie tylko pyszny, ale też bardzo dobry dla Twojej odporności! Oprócz tego Kao Soi to dużo imbiru i chili, a więc ta mieszanka jest idealna na powstrzymanie rozwijających się zarazków i dodanie Ci kopa! Oprócz wywaru, w Kao Soi bardzo ważne są dodatki!

chili-suszone
Suszona papryczka chili

Czy Kao Soi smakuje tak samo dobrze w wersji wegetariańskiej?

W oryginalnej wersji Kao Soi najczęśniej jest z kurczakiem, a dokładniem udkiem z kurczaka lub z wołowiną. W resturacjach wegetariańskich w Bangkoku z pewnością znajdziesz Kao Soi w wersji wege! Tajowie lubią zastępować mięso produktem z soi TVP lub TSP, która w strukturze przypomina mięso. Ja zrobiłam opcję z tofu! To bardzo proste i pyszne rozwiązanie. Tak na prawdę to danie nie potrzebuje mięsa! Pasta, z której powstanie wywar jest wegańska, dlatego ten przepis bardzo łatwo zweganizować. 😉

Ostatnio na wegetariańskie Kao Soi zabrałam wspaniałą Anie (znaną Wam jako Ania Maluje), która odwiedziła Bangkok. Ogromnie się ucieszyłam, gdy przyznała, że to danie smakowało jej najbardziej z całej podróży! I to w dodatku wegetariańskie! Toż to masło orzechowe na moje uszy. 🙂 Uwielbiam polecać dobre rzeczy! Wiem, że wiele z Was też korzysta z moim poleceń podczas podróży, więc przypominam, że znajdziecie je tu na blogu oraz na Youtubie. Nazwa mojej ulubiony wege restauracji w Bangkoku to May Veggie Home i znajduje się przy stacji BTS Asok.

Z czym podawać tajski rosół?

Dodatki są tu bardzo ważne! Nie ma ich wiele, ale sprawiają, że danie jest dopełnione i bogate w doznania smakowe. Jeszcze mi się nie zdarzyło, ale muszę to tym razem napisać.. nie dodawaj do tej zupy dodatkowych warzyw. Tajowie uznają to za bestialskie zniszczenie przepisu, a ja z mojego doświadczenia przyznam, że mają rację. 🙂 W tej zupie główną rolę gra aromat oraz makaron! Do tego, makaron w dwóch odsłonach! Ugotowany i smażony makaron jajeczny. Możliwe, że jeszcze nigdy o takim nie słyszałeś, jednak to jest idealny moment spróbować go po raz pierwszy! Możesz użyć innego makaronu niż jajeczny, ale ten zdecydowanie pasuje i smakuje w tej zupie wybornie. To jest kolejny argument, dlaczego Kao Soi przypomina nasz rosół. 🙂

kao-soi-przepis

Oprócz makaronu będziemy potrzebować kawałka limonki (możesz zastąpić cytryną), cebulę szalotkę oraz… kiszoną kapustę! W Azji podawana jest kiszonymi liśćmi gorczycy. Kiszonki to chińska specjalność, a Kao Soi przyszło na północ Tajlandii właśnie z Chin.

Błędy przy wykonywaniu Kao Soi!

Podczas pisania tego postu z ciekawości chciałam zobaczyć czy w polskim internecie już znalazł się przepis na Kao Soi i… jestem przerażona! Bardzo wiele błędnych pomysłów na wykonanie Kao Soi kraży po internecie. Wszystkie przepisy zupełnie odbiegają od oryginału! Nie mam pojęcia dlaczego, tak jakby ewidentnie wynikało to z małej wiedzy o tym daniu, niewielkim z nim doświadczeniu. Widzę, że smażony makaron zazwyczaj jest zupełnie pomijany i co najgorsze.. kurkuma też! Bez kurkumy się nie obejdzie. Dlatego, jeśli na prawdę nie chce Ci się robić własnej pasty (to zajmuje 3 minuty) to chociaż dodaj do kupnej pasty kurkumę.

Jak już pisałam wcześniej, do tego przepisu nie dodajemy żadnych warzyw.. na pewno nie dynię! Curry z dyni to inny tajski przepis. 🙂 Tak samo w tym przepisie nie ma trawy cytrynowej, ani liści kaffiru.. to dla nas Europejczyków tylko na plus, bo łatwo dostępne nie są, więc nie utrudniajmy sobie! 🙂

Wystarczy! Przedstawiam Ci teraz mój przepis na prostą i oryginalną tajską zupę curry z makaronem!

Kao Soi z tofu!
Course: Main Course
Servings: 2 porcje
Ingredients
Pasta Kao Soi
  • 5 sztuk suszonych papryczek chili z usuniętymi pestkami można zastąpić świeżymi – 3 sztuki. Jeśli nie możesz jeść ostrych dań dodaj tylko jedną.
  • 2 cm świeżego korzenia kurkumy lub 2 łyżki przyprawy
  • 2,5 cm świeżego imbiru lub 3 łyżki przyprawy
  • pół sztuki cebuli
  • 1 szczypta soli
  • 1 łyżka nasion kolendry
  • 1 łyżka kardamonu możesz też użyć świeżego kardamonu w nasionach, ale usuń z niego pestki
Składniki na wywar
  • 200 ml mleka kokosowego
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki erytrolu lub cukru
Składniki suche
  • 1 szklanka suchego makaronu jajecznego
  • 1 szklanka suchego makaronu jajecznego do smażenia (lub więcej, jeśli chcesz przygotować na zapas i dodawać do innych dań!) jeśli nie masz tyle czasu ewentualnie możesz użyć czegoś innego chrupkiego jak kiełki fasoli mung
  • 2 łyżki mąki ryżowej, ziemniaczanej lub pszennej
  • 100 g tofu może być wędzone
Dodatki do podawania!
Kawałek limonki, suszone chili, cebula szalotka i zamiast oryginalej kiszonej gorczycy, możesz użyć kapusty kiszonej! 🙂
Instructions
  1. Wstaw wodę na makaron jajeczny. Przede wszystkim musisz ugotować makaron, który podaje się na dno zupy. Oprócz tego, jeśli przygotowywujesz makaron smażony, również musisz go najpierw ugotować. Kiedy woda się zagotuje osól ją i włoż makaron. Pierwszą część makaronu wyjmij wcześniej, po około 3 minutach, by na pewno się nie rozgotował, a tylko lekko zmiękkł- to część, która będzie smażona. Obydwie części odcedź i zalej zimną woda. Połowe, która będzie smażona, musisz odstawić do wysyszenia. Możesz ją rozłoyżyć na tacce, a następnie posyp mąką i odstaw na 30 minut.

Przygotowanie pasty
  1. Zacznij od przygotowania pasty na Kao Soi. Podpraż na rozgrzanej i suchej patelni kardamon i kolendre. Następnie na patelnie dodaj pokrojoną cebulę i praż ok. 1-2 minuty, aż będzie robić się miękksza. Do ręcznego moździerza lub elektrycznego młynka dodaj wszystkie składniki i zacznij ubijać. Im więcej suchych składników (przypraw) zamiast świeżych tym większe prawdopodobieństwo, że będziesz musiał dodać wodę. Dodawaj wodę po odrobinie, następnie miksuj i sprawdzaj, czy pasta zaczyna być gładka. Jeśli nie dodaj jeszcze odrobinę wody, nie przekraczając ok. 50 ml. Miksuj lub ubijaj aż powstanie gładka pasta! Przełóż do miski.

Na patelni po prażeniu przypraw, rozgrzej odrobinę oleju i usmaż pokrojone w kostkę tofu.
Na patelni rozgrzej większą ilość oleju – na ok. 2 cm wysokości. Wysyszony smażony makaron wrzucaj na olej i bez mieszania smaż, aż stanie się złocisty i chrupki. Wyłoż na papierowy ręcznik i odsącz nadmiar oleju.
Przygotowanie wywaru
  1. W garnku wymieszaj ok. 2,5 łyżki pasty z mlekiem kokosowym. Zacznij gotować i następnie dodaj sos sojowy oraz erytrol lub ewentualnie cukier. Dolej ok. 200 ml wody.

  2. Nie musisz długo gotować wywaru, wystarczy, by był gorący!

Składanie dania
  1. Do głębokiej miski dodaj ugotowany makaron oraz tofu. Zalej wszystko wywarem, tylko do zakrycia składników. Posyp smażonym makaronem oraz podaj z dodatkami w miseczce obok!

  2. Podcza jedzenia każdy będzie mógł dodać je sobie na talerz wedle preferencji!

  3. Smacznego i cudownie rozgrzewającego doznania! 🙂

Recipe Notes

Jeśli zdecydujesz się przygotować większą porcję suszonego makaronu, po prostu przełóż go, gdy wystygnie do szczelnie zamkniętego pojemnika. Przechowuj w temperaturze pokojowej. Taki makaron będzie cudownym dodatkiem do sałatek, zup, gulaszy czy tortilli!

kao-soi-przepis-oryginalny-z-tofu

Więcej inspirowanych Azją przepisów znajdziesz na moim blogu, a najbardziej polecam Ci zobaczyć moje ebooki! W ostatnim Just 5 są nie tylko przepisy, ale również porady jak przechowywać żywność, by na długo zachowała świeżość! Ta wiedza zmienia życie! 🙂

Do smacznego usłyszenia!

Justyna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.